Amfetamina

Amfetamina we śnie znaczenie | Sennik Online

Amfetamina

Sny o amfetaminie to domena osób, które mają za sobą narkotykowe Eksperymenty i odczuwają podświadomy Lęk dotyczący uzależnień. Często się zdarza, że osoby śniące o amfetaminie są bardzo wrażliwe i nie mają trudności aby przekazać światu swoje odczucia i przemyślenia. Czują się nierozumiane i nie akceptowane przez innych. Według sennika online sen o amfetaminie może być również odzwierciedleniem tęsknoty za intensywnymi przeżyciami, emocjami i zdarzeniami, powodującymi wzrost adrenaliny.

Sprzedawanie amfetaminy we śnie jest niekorzystnym znakiem dla osoby śniącej. W rzeczywistości Twoje działania sprowadzą przykre konsekwencje dla bliskich i znajomych. Reputacja Twojej osoby może przez to zostać wkrótce poważnie nadszarpnięta, zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym. Istnieje dla Ciebie możliwość odkupienia swoich win i uzyskanie przebaczenia, lecz droga, którą będziesz musiał pokonać nie jest łatwa.

Dla niektórych taki sen, to znak, żeby zbyt często ulegasz wpływom innych osób. Być może brakuje Ci asertywności i pewności siebie, zarówno w sferze uczuciowej, rodzinnej i biznesowej. Musisz uważać, bo nie każda osoba będzie życzyć Ci dobrze i z łatwością wykorzysta Twoją przychylność. Umiejętność odmawiania, to jest jedna z tych cech, których będziesz musiała się nauczyć.

Czy we śnie osoba bliska Ci spożywała amfetaminę? Taka wizja może być sygnałem, że wkrótce ktoś będzie potrzebować Twojej pomocy. Niekiedy taka osoba nie przyjdzie do Ciebie z własnej woli. Będziesz w stanie obrócić czyjeś życie na lepsze, dlatego warto być tym, który wyciągnie dłoń jako pierwszy.

Stosowanie narkotyku przez dzieci lub młodzież może mówić osobie śniącej, że należy działać z rozwagą. Pozornie niewinne decyzje, mogą poważnie wpłynąć na całe Twoje życie. Nie działaj pod presją, a jeśli masz możliwość koniecznie udaj się na odpoczynek. Przemęczenie i stres negatywnie wpływa na Twój sen i codzienne życie.

Dla osób w związku może to być także znak, że pomiędzy wami sytuacja nie wygląda najlepiej.


 

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *