Płacz

Płacz we śnie znaczenie | Sennik Online

Rozpacz

Sen o płaczu odzwierciedla tęsknotę za miłością i bliskością. Jeśli śniło Ci się, że płaczesz to być może cierpisz z powodu samotności – może to być również pewnego rodzaju “samotność w związku” – polegająca na braku zrozumienia i oddalaniu się od siebie.

Płacz we śnie może być odbiciem tłumionego poczucia smutku i bezsilności. Być może warto otworzyć się na drugą osobę i powalczyć o miłość.

Sen o płaczu to także oczyszczenie, uwolnienie się od negatywnych emocji takich jak poczucie żalu, poczucie winy oraz tworzenie miejsca dla nowych, pozytywnych emocji.

Czy we śni widziałeś płaczącego mężczyznę? Taki sen może zwiastować kłopoty i niepowodzenie w przyszłych przedsięwzięciach. Im głośniejszy był płacz, tym większe niepowodzenia mogą Cię czekać.

Usłyszałeś głośny płacz i krzyk o pomoc? Jeśli od razu rzuciłeś się na pomoc, w prawdziwym życiu trudności nie powinny stanowić dla Ciebie problemu. Masz siłę i energię, żeby pokonać wiele wyzwań. Jeśli natomiast postanowisz się nie wtrącić, wtedy warto się przygotować na poważne problemy. Taka postawa może wskazywać ucieczkę od problemów, które i tak powrócą, ale ze zdwojoną siłą.

Płakałeś z powodu drobnostek i nieznaczących spraw? Może to wskazywać, że nie mówisz swoim bliskim o swoich drobnych problemach. Musisz się nauczyć mówić kiedy jest Ci źle, inaczej eksplodujesz i to w najmniej oczekiwanym momencie. Tłumienie w sobie emocji wpływa negatywnie na samopoczucie, dobry sen i relacje z bliskimi. Jeśli nie jesteś w stanie się przełamać, warto skorzystać z pomocy psychologa lub terapeuty.

Wybudziłeś się ze snu we łzach? Bardzo prawdopodobne, że się stresujesz sprawami z prawdziwego życia. Niektóre z takich snów są niekiedy bardzo ciężkie do opisania. Wiele się w nich dzieje, a obrazy widziane w takich snach są niezrozumiałe dla śniącego. Jeśli takie sny są sporadyczne. to nie powinieneś za bardzo przywiązywać ku temu uwagi. Jeśli się powtarzają i utrudniają spokojny sen, warto rozważyć pomoc specjalisty.


 

Przeczytaj również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *